niedziela, 9 czerwca 2013

Organique Algae Mask

Organique 
Algae Mask
Papaya

 Trzeba nabrać wprawy, 
żeby odmierzyć dostateczną ilość maseczki, 
jeśli za mało to będzie za cienka warstwa do zdjęcia jej, 
jeśli za dużo to będzie ściekać, 
albo nadmiar zostanie nie wykorzystany, 
trzeba też zwężać ruchy i szybko ją mieszać z wodą 
i równie szybko nakładać na twarz, bo zasycha.
Jeśli nam się uda czekamy 15 minut i ściągamy maseczkę.
Efekt powalający nie jest, 
nawet przy regularnym stosowaniu, 
cera oczyszczona ot co, lekko wygładzona, 
pory zwężone, lekko rozjaśniona,
raczej za dużo babrania się,
drugi raz nie kupię,
wolę glinki, które lepiej oczyszczają moją tłustą,
kapryśną skórę.


wtorek, 4 czerwca 2013

LUSH czyli szampony w kostkach

Jakiś czas temu kupiłam
2 rodzaje szamponu LUSH w kostkach:
Seanik 
Jumping Juniper

Do zakupu 2 kostek gratis
było metalowe pudełeczko do ich przechowywania.
Lush Seanik to szampon przeznaczony 
do włosów osłabionych, normalnych. 
 Zawiera algi morskie i wodorosty. 
Lush  Jumping Juniper to szampon
 dla włosów przetłuszczających się. 
Zawiera wyciągi z lawendy, rozmarynu i jałowca. 

Szamponiki w składzie zawierają SLS, 
przy dłuższym stosowaniu, co drugi dzień
zabawa z nimi skończyła się łupieżem,
włosy były mimo to dobrze oczyszczone, aż
skrzypiały i plątały się. Fajnie pieniły się.
Jednak skalp pozbawiony 
naturalnej ochrony 
zaczął wołać o pomstę do nieba. 
Włosy już na drugi dzień były nieświeże. 
Miały starczyć na długo,
a kolegi Seanik'a już po kilku użyciach zaczęło ubywać.
Do stosowania raz na jakiś czas 
jako szampony oczyszczające są w sam raz.

niedziela, 2 czerwca 2013

New In

Nowym nabytkiem jest 
szampon 
Aussie 
z serii Volume
teraz dostępny w drogerii Rossmann,
w promocyjnej cenie, 
więc się skusiłam,
testy niebawem,
oj naszpikowany jest
SLES i SLS 
jakby tego było mało....

 Zawiera ekstrakt z australijskiego chmielu 
i przeznaczony jest do włosów cienkich, 
pozbawionych objętości,
mam nadzieję że krzywdy mi nie zrobi 
i polubimy się :)