czwartek, 9 października 2014

Maseczki z Ziaji

Maseczki z Ziaji, które wybrałam
dla siebie to
maska
oczyszczająca i regenerująca.

Za sztukę płacimy ok. 1,80 zł.
Otrzymujemy 7 ml maski, która
spokojnie starcza na dwa razy.
Maseczki są dość gęste,
tłuste i śliskie w swojej konsystencji.
Maska regenerująca zawiera pobudzające,
i relaksujące kakao, aż chciałoby się troszkę zjeść.
Jednak maseczki nie zrobiły na mnie
większego wrażenia.
Po zastosowaniu skóra nie jest ukojona
jak w przypadku
naturalnych glinek.
Maska oczyszczająca jest szara i wygląda jakby
skórę chciała zapchać już po pierwszym użyciu.
Po 15 minutach na twarzy, cera  nie wygląda ani
na odświeżoną, ani na oczyszczoną.
Maseczki są głośno polecane w blogosferze.
Jednak jak dla mojej skłonnej to zapychania
wrażliwej i tłustej skóry o wiele lepiej
sprawdzają się czyste glinki rozmieszane
z
wodą mineralną,
bez dodatkowych składników,
które mogłyby przyczynić się do
powstania zaskórników czy grudek.
Do przetestowania mam jeszcze maseczki
z
serii Liście zielonej oliwki,
może one zrobią na mnie większe wrażenie,
jeśli nie na maski w saszetkach więcej
się nie skuszę.

2 komentarze:

  1. lubię te maseczki, szara jak dla mnie najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. maseczke z glinką szarą miałam i polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń