Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczyszczanie - Liście Manuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczyszczanie - Liście Manuka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 stycznia 2015

Ziaja, Oczyszczanie - Liście Manuka, Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom

Ziaja,
Oczyszczanie -
Liście Manuka,
Pasta do głębokiego
oczyszczania
przeciw zaskórnikom


 Produkt pewnie wszystkim dobrze znany
od kiedy na rynku pojawiła się seria
Liście Manuka z Ziaji.
Sprytne określenia marketingowe mogą budzić zachwyt.
Zamiast peeling można napisać: spłukiwalny produkt,
pasta do głębokiego oczyszczania.
Zamiast liście z drzewa herbacianego- liście manuka.

W jednych produkt budzi zachwyt w innych mniej.
Jak to kiedyś pisałam produkty z Ziaji
albo się kocha albo nienawidzi.
Trzeba trafić na swój ulubiony
drogą prób i błędów.
Pastę dla wrażliwych osób z tłustą i mieszaną skórą
nie polecam do codziennego stosowania.
Drobinki ścierające są dość duże
i przy delikatnym masażu  mam wrażenie,
że nie ścierają martwego naskórka,
tylko "rysują" powierzchnię skóry.
Z tego względu pastę jako peeling stosuję
tylko na nos i brodę,
które nie raz były mocno podrażnione
po tym produkcie i zaczerwienione.
Za niecałe 9 zł nie jest tak źle.
Dostajemy 75 ml pasty.

Może jako maseczka sprawdzi się lepiej.

środa, 29 października 2014

Ziaja Liście Manuka, Żel myjący normalizujący

Ziaja, Oczyszczanie -
Liście Manuka,
Żel myjący
normalizujący


 Żel jak żel, nic specjalnego, czy zachwycającego.
Funkcjonalne opakowanie z dozownikiem, owszem,
zielony kolor,
nazbyt męczący zapach.

Sam produkt jest żelowej, dość gęstej konsystencji.
Wszystkie jego właściwości czyli wydajność
i to jak się pieni są średnie, albo bez szału jak kto woli.
Co do właściwości myjąco-oczyszczących
tutaj kosmetyk bardzo przesusza moją wrażliwą
i tłustą skórę. Po myciu robi się biała jak
pergamin z tego przesuszenia.
Trzeba ją ratować mocnym nawilżaniem.
Kosmetyk miał normalizować i koić a jakoś
składniki w nim zawarte nie wykonują swoich czynności,
mówię o Pantenolu i Allantoinie.
Nadmierne przesuszenie powoduje wzrost wydzielania
sebum i przetłuszczania się skóry,
a tak nie miało być. Żel odstawiłam w połowie
opakowania i musiałam ratować się kremem
Cicalfate i żelem z Effaclar.
Przy czym nie dodałam, żel kosmetyk z Ziaji
używałam tylko na wieczór z myślą o demakijażu.

Podsumowując: ogólnie nie ma tragedii,
jakoś zużyję ten żel do końca, może na plecki ...
jednak mogło być lepiej,
wydane 8 złotych jakoś przeboleję.
Z tej serii jednak o wiele lepiej jest kupić
pastę do głębokiego oczyszczania
przeciw zaskórnikom, która całkiem
fajnie usuwa martwy naskórek,
a skóra jest gładsza i jaśniejsza.